Wino i jego nowy styl życia

Posted on Lis 12, 2015 | Produkty spożywcze |

Polacy, jak się ostatnio okazało, piją coraz więcej wina. Ta wiadomość powinna cieszyć, bo jeśli ktoś pije wino wybiera tez pewien styl picia, czyli powolny i przyjacielski. Cieszy to również, bo w odstawkę idą mocne alkohole, które raczej szkodzą zdrowiu i kontaktom międzyludzkim.

O popularności wina świadczyć może kilka elementów, po pierwsze większa dostępność dobrego wina (znaleźli się odpowiedni importerzy), po drugie pewien rodzaj snobowania się na wino (nie każdy musi lubić oraz znać wonną i pachnącą gruszką odmianę lokalnego wina Arneis z Piemontu, ale wiele osób chce mieć drogi zestaw win, aby móc je odpowiednio wyeksponować w kuchennym kredensie).

Miłośnicy wina

Ludzie na całym świecie cenią wino. Mieszkańcy miejsc, gdzie pełno jest winnic traktują wino jako dobro narodowe i lokalne – wystarczy spojrzeć na Włochy i Francję. W takich krajach nie ma osoby, która nie wiedziałaby w jakim kieliszku pije się czerwonego burgunda a w jakim wino musujące.

W regionach znanych z produkcji wina wiele pora obiadu nierozerwalnie związana jest z winem, które nie tylko wyostrza apetyt, ale też doskonale wpływa na serce. W pewnej austriackiej miejscowości, gdzie produkuje się wino i się je pije przy każdej okazji, wiele osób nie ma praktycznie problemów z sercem, co potwierdza tezę, że odpowiedni zestaw win oraz codzienna lampka wina, dobroczynnie wpływa na zdrowie.

Wino z Burgundii czy z Toskanii

Na świecie jest pełno rodzajów win – ich szczepów, odmian międzynarodowych i regionalnych. Wystarczy spojrzeć na mapę rozmieszczenia winnic czy ofertę sklepu internetowego Vinorama, aby się przekonać, że niewiele się win spróbowało.

Jest to trochę frustrujące, bo gdy ktoś pojedzie do Toskanii to przekona się jak mało widział i degustował. Podobnie jest, gdy ktoś wybierze się na słowacki szlak winnic, też poczuje się niedoinformowany. Każdy miłośnik wina ma swój zestaw win, który jest jego wymarzonym, w którym znajdują się lub będą w przyszłości najciekawsze roczniki. Każdy koneser wina, wie też jakie wino chciałby pić przed swoją śmiercią.